Zaćmienie Słońca uderzy w fotowoltaikę. Nagły spadek energii

Dodano:
Fotowoltaika, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels
W środę mieszkańcy całej Polski będą mogli obserwować częściowe zaćmienie Słońca. Zjawisko wpłynie na energetykę.

Zapowiadane na środę zaćmienie słońca będzie jednak czymś więcej niż tylko astronomiczną atrakcją. Na chwilę spadnie produkcja energii z paneli fotowoltaicznych, dlatego operatorzy europejskich sieci energetycznych od miesięcy przygotowują się na zaćmienie. W skali Europy ubytek mocy może sięgnąć nawet 9,7 GW.

Zaćmienie rozpocznie się jeszcze przed zachodem Słońca, natomiast jego końcowa faza przypadnie już na moment, gdy w Polsce tarcza słoneczna znajdzie się za horyzontem.

Z punktu widzenia energetyki najważniejsze jest ograniczenie ilości światła docierającego do paneli fotowoltaicznych. Wraz z przesuwaniem się Księżyca przed tarczą Słońca ich produkcja zacznie spadać. – Zaćmienie Słońca jest dla operatorów wyzwaniem, ale wiadomo o nim z wyprzedzeniem i można się na nie przygotować – tłumaczy rzecznik Polskich Sieci Elektroenergetycznych Maciej Wapiński.

Polska może być spokojna. Gorzej w Hiszpanii i Niemczech

W Polsce tegoroczne zaćmienie nie powinno jednak spowodować poważniejszych problemów. Kluczowa jest pora wystąpienia zjawiska. Wieczorem produkcja z fotowoltaiki naturalnie jest już znacznie niższa niż w środku dnia.

Według prognoz tuż po godz. 19 panele fotowoltaiczne w Polsce będą produkowały około 1 GW energii. Dla porównania ich łączna moc zainstalowana wynosi już około 27,5 GW. PSE uwzględniły zaćmienie w swoich analizach dotyczących pracy systemu.

Znacznie większym wyzwaniem będzie ono dla innych państw Europy. Z danych ENTSO-E wynika, że przy bezchmurnej pogodzie łączny spadek produkcji energii słonecznej na kontynencie może sięgnąć nawet 9,7 GW. Szczególnie istotne będzie to dla Hiszpanii i Niemiec, gdzie fotowoltaika odgrywa dużą rolę w systemie energetycznym. Europejscy operatorzy zapewniają jednak, że przygotowali się na chwilowe ograniczenie produkcji.

Środowe wydarzenie może być jednocześnie próbą przed znacznie poważniejszym wyzwaniem. Kolejne zaćmienie nastąpi 2 sierpnia 2027 roku i przypadnie przed południem, gdy instalacje fotowoltaiczne pracują zdecydowanie intensywniej.

Także wtedy PSE nie przewidują poważnego zagrożenia dla Polski. Znacznie większe skutki mogą odczuć państwa południowej Europy, przede wszystkim Hiszpania. Zaćmienie może więc na chwilę mocno ograniczyć produkcję ze Słońca, ale nie powinno oznaczać problemów z dostawami prądu w polskich domach.

Źródło: superbiz.se.pl/PAP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...